Na zdjęciu powyżej - Luiza Plutecka na naszej słynnej pufie.
Stało się. Długo wyczekiwane przez członków naszego koła (i nie tylko) spotkanie z Luiza Plutecką, autorką książki "Za Swolvorem", odbyło się w miniony piątek, 28 października, o godz. 16.30.
Luiza ma 16 lat, jest uczennicą Liceum Plastycznego, a w maju wydała swoją pierwszą - i oby nie ostatnią! - powieść. "Za Swolvorem" to powieść fantasy, opisująca perypetie roztrzepanej czarodziejki ognia, jej przyjaciółki uzdrowicielki i pewnego złego, niedobrego a zarazem czarującego młodego króla.
Okazało się, że nawet jeśli ktoś jest pisarzem, to wcale nie musi zachowywać się jak gwiazda. Luiza nie dość, że się nie spóźniła, to przybyła pół godziny przed czasem i od razu zaaklimatyzowała się w naszym gronie. Przybyło kilkanaścioro uczniów oraz jedna nauczycielka (tu podziękowania dla pani Kurzydłowskiej, która zostanie chyba mianowana głównym fotografem naszej biblioteki i obiecała podesłać mi po weekendzie zdjęcia, które robiła podczas naszego spotkania). Zaplanowany wywiad przerodził się w towarzyskie rozmowy na wszelkie możliwe tematy. Powymienialiśmy się tytułami ulubionych książek, pisarzy, zespołów. Rozmawialiśmy o szkole, o pisaniu, o bohaterach "Za Swolvorem". Męczyliśmy Luizę, by napisała kontynuację powieści. Ja zdobyłam autograf - uwielbiam to, chyba mam nowe hobby.
Było fantastycznie, atmosfera, jak zawsze, cudowna i przyjazna. Luiza okazała się być uroczą, otwartą osobą. Serdecznie dziękuję i jej i Wam wszystkim za przybycie. Teraz zapraszam do komentowania, bo z pewnością nie udało mi się opisać wszystkiego. Poniżej garść obiecanych zdjęć.